Dobry wynik na maturze z języka obcego rzadko jest kwestią przypadku, a znacznie częściej kwestią dobrze ułożonego rytmu nauki. Do matury pisemnej z języka angielskiego zostało wystarczająco dużo czasu, by spokojnie przećwiczyć wszystkie typy zadań. Poniżej opisujemy strukturę arkusza podstawowego oraz prezentujemy konkretny harmonogram przygotowań, który przeprowadzi Cię przez ostatnie trzy miesiące powtórek.
Terminy w 2027 roku
Matura pisemna z angielskiego na poziomie podstawowym odbędzie się w czwartek, 6 maja 2027 roku, o godzinie 9:00 i potrwa 120 minut. Następnego dnia, 7 maja, do egzaminu przystąpią osoby zdające poziom rozszerzony.
Termin dodatkowy (w czerwcu) jest przeznaczony dla zdających, którzy z ważnych przyczyn zdrowotnych lub losowych nie mogli pojawić się w terminie majowym. Wyniki matur zostaną ogłoszone 9 lipca 2027 roku.
Jak wygląda arkusz maturalny na poziomie podstawowym?
- Czas trwania: 120 minut
- Maksymalna liczba punktów: 60
- Próg zaliczeniowy: 30% (18 punktów)
Arkusz składa się z czterech części:
- Rozumienie ze słuchu (ok. 15 punktów): zadania zamknięte (np. wybór wielokrotny, dobieranie, prawda/fałsz) na podstawie nagrań.
- Rozumienie tekstów pisanych (ok. 15 punktów): pytania do tekstów czytanych, dobieranie nagłówków lub uzupełnianie luk w tekście.
- Znajomość środków językowych (ok. 12 punktów): gramatyka i słownictwo w zadaniach zamkniętych i otwartych (np. tłumaczenie fragmentów zdań, parafrazy, minidialogi).
- Wypowiedź pisemna (13 punktów): jeden tekst użytkowy (e-mail lub wpis na blogu/forum) o długości 80–130 słów, wymagający odniesienia się do wszystkich 4 podpunktów podanych w poleceniu.
Plan pracy do 6 maja
Ostatnie 90 dni przed maturą warto zamienić w konkretną strategię podzieloną na cztery etapy. Zamiast chaotycznego skakania po tematach co tydzień skupiasz się na jednym wybranym obszarze. Jeśli wystartujesz w okolicach 5 lutego, spokojnie zdążysz zamknąć cały materiał, zachowując ostatnie dni przed egzaminem wyłącznie na odpoczynek i wyciszenie.
Faza 1: Diagnoza i podstawy (5 lutego – 6 marca)
- Tydzień 1: Rozwiąż jeden pełny arkusz maturalny z poprzednich lat bez wcześniejszego przygotowania. Nie sugeruj się końcowym wynikiem; celem jest wyłapanie obszarów sprawiających najwięcej trudności. Zapisz je w jednym miejscu, by wracać do nich w kolejnych tygodniach.
- Tydzień 2 (Rozumienie ze słuchu): Trzy razy w tygodniu przerób jedno nagranie z przykładowego arkusza (dobrze sprawdzą się tu nagrania dołączone do arkuszy maturalnych Nowej Ery) . Schemat jest prosty: dwukrotne odsłuchanie, weryfikacja odpowiedzi i wypisanie nieznanych słów. Słuchanie często wypada najsłabiej, bo rzadko ćwiczy się je poza lekcjami.
- Tydzień 3–4 (Rozumienie tekstów pisanych): Przerabiaj 2–3 teksty tygodniowo (np. ogłoszenia, krótkie artykuły, recenzje). Zaznaczaj i sprawdzaj nieznane słówka. Na maturze liczy się wyłapanie głównej myśli oraz odnajdywanie konkretnych informacji, a nie rozumienie każdego wyrazu.
Faza 2: Środki językowe i pisanie (7 marca – 5 kwietnia)
- Tydzień 5–6 (Gramatyka i słownictwo): Powtarzaj jedną strukturę dziennie (np. okresy warunkowe, stronę bierną czy mowę zależną). Zestawienie najważniejszych reguł i ćwiczeń oferuje m.in. Vademecum Nowej Ery. Taka nauka w małych porcjach sprawdza się o wiele lepiej niż próby opanowania całej gramatyki naraz..
- Tydzień 7–8 (Wypowiedź pisemna): Napisz jeden tekst tygodniowo (e-mail lub wpis na blogu). Zwracaj uwagę na rozwinięcie wszystkich 4 podpunktów z polecenia oraz przestrzeganie limitu 80–130 słów. Poproś nauczyciela lub korepetytora o sprawdzenie prac; samodzielnie trudno dostrzec własne błędy językowe czy brak spójności.
Faza 3: Pełne arkusze na czas (6–28 kwietnia)
Rozwiązuj jeden pełny arkusz na czas (120 minut) co 4–5 dni (łącznie 4–5 arkuszy w tej fazie). Po każdym teście dokładnie przeanalizuj popełnione błędy; sama analiza jest ważniejsza niż liczba rozwiązanych arkuszy. Kontroluj czas wykonywania poszczególnych zadań, by na właściwym egzaminie sprawnie nim gospodarować.
Faza 4: Ostatni tydzień (29 kwietnia – 6 maja)
W tym tygodniu nie wprowadzaj nowego materiału. Postaw na przegląd zapisanych wcześniej słówek i zachowanie stałego rytmu dnia. Dzień przed egzaminem zrezygnuj z nauki do późna. Odpoczynek i pełny sen przyniosą na sali egzaminacyjnej lepszy rezultat niż nocne wkuwanie gramatyki.
Ile czasu przeznaczyć na naukę?
W fazach 1 i 2 wystarczą 45–60 minut dziennie. Regularność ma większe znaczenie niż długość pojedynczej sesji. Wyznaczenie stałej pory na powtórki (np. po powrocie ze szkoły) ułatwia wyrobienie nawyku.
W fazie 3 nauka wymaga więcej czasu, ale odbywa się rzadziej: praca z pełnym arkuszem zajmuje 120 minut co kilka dni. Taki odstęp zapobiega zmęczeniu i daje czas na spokojną analizę błędów.
Ile czasu dziennie przeznaczyć na naukę?
Cały plan obejmuje 12 tygodni (90 dni), z czego kluczowe jest pierwsze 8 tygodni powtórek tematycznych (Faza 1 i 2). W tym okresie w zupełności wystarczy 45–60 minut dziennie.
Stała, krótka sesja nauki (np. 45 minut po powrocie ze szkoły) daje o wiele lepsze rezultaty niż wielogodzinne maratony raz w tygodniu. W ostatnich 4 tygodniach przygotowań dzienny czas nie musi rosnąć – zmienia się jedynie forma pracy: zamiast codziennej teorii rozwiązujesz jeden pełny arkusz (120 minut) raz na kilka dni, a ostatni tydzień przeznaczasz na wyciszenie i odpoczynek.
Co zrobić w przypadku późniejszego startu?
Jeśli do matury zostało mniej niż 90 dni, nie pomijaj żadnego etapu, lecz skróć czas trwania każdego z nich. Przy 60 dniach możesz skrócić fazy 1 oraz 2 do trzech tygodni każda.
Faza 3 (praca z arkuszami na czas) oraz faza 4 (ostatni tydzień na wyciszenie) powinny pozostać bez zmian; to one budują wyczucie czasu i pozwalają opanować stres przed egzaminem.
Jak weryfikować postępy?
Najprostszym sposobem jest porównanie wyniku z pierwszego arkusza diagnostycznego z wynikami uzyskiwanymi w fazie 3. Brak widocznej poprawy to sygnał, że warto poświęcić więcej uwagi analizie błędów zamiast rozwiązywania kolejnych zadań. Powtarzające się pomyłki wskazują konkretne luki w wiedzy, które należy uzupełnić przed kolejną próbą.
W utrzymaniu regularności pomaga zwykły kalendarz (drukowany lub w telefonie), w którym zaznaczasz każdy przepracowany dzień. Widok ciągłości pracy motywuje do działania, a ewentualna przerwa pozwala szybko zauważyć przestój i wrócić do wyznaczonego rytmu.
Przygotowania do matury wcale nie muszą oznaczać ciągłego stresu i rezygnacji z wolnego czasu. Przejście przez cztery fazy, od spokojnej diagnozy po próby generalne na czas, pozwala wejść na salę egzaminacyjną z poczuciem, że nic Cię nie zaskoczy. Wybierz dogodny moment na start, trzymaj się planu i pamiętaj: każdy przepracowany arkusz to mniej stresu w dniu egzaminu.